
Euforia biegacza: anandamid rośnie co 14 kilometrów maratonu, a po 230 kilometrach euforii już nie ma
Badanie terenowe z 2026 roku po raz pierwszy prześledziło „haj biegacza” na przestrzeni całego maratonu: 19 biegaczy oddawało krew co 14 km, a kolejnych 36 ultramaratończyków — przed startem i po biegach na 100, 160 i 230 km. Anandamid rósł przez cały dystans, lęk spadał, a euforia po ultra nie wzrosła w ogóle. I endorfiny, jak się wydaje, nie mają z tym nic wspólnego.


















