100 maratonów i VO₂max, które nie chce spadać: co pokazała globalna kohorta multimaratończyków

Naukowcy zebrali 340 biegaczy z 24 krajów, każdy z setką maratonów na koncie. Ich moc tlenowa spada z wiekiem zauważalnie wolniej niż norma. Wyjaśniamy, co to znaczy i gdzie tkwi haczyk.

AL
Andrey Leskov

Istnieje liczba, która przewiduje długość życia lepiej niż cholesterol, ciśnienie czy palenie – to VO₂max, maksymalny pobór tlenu. Z wiekiem nieubłaganie spada u wszystkich: o około 10% na dekadę po trzydziestce. Pytanie brzmi, czy da się tę krzywą choć trochę „wygiąć" – a jeśli tak, to jakim kosztem.

Nowe badanie w Scientific Reports podeszło do sprawy od nietypowej strony. Naukowcy znaleźli ludzi, dla których maraton to nie jednorazowy wyczyn, lecz styl życia: każdy uczestnik przebiegł co najmniej 100 maratonów. I przyjrzeli się, jak starzeje się ich układ tlenowy.

Co badano

Projekt to globalna ankieta internetowa (przekrojowa, czyli „przekrój" w jednym momencie, bez wieloletniej obserwacji tych samych osób).

  • 340 uczestników z 24 krajów: 184 mężczyzn (54,1%) i 156 kobiet (45,9%).
  • Kryterium doboru – pełnoletność i ≥100 ukończonych maratonów. Średnio w ciągu życia – 121 maratonów na osobę.
  • Średni wiek kohorty wynosił 52,2 lat.
  • Dane zbierano od 1 stycznia 2023 do 31 marca 2024 roku.

Ważny szczegół: VO₂max nie mierzono w laboratorium. Brano szacunki z urządzeń noszonych (Garmin, Polar, COROS). Błąd takich szacunków jest rzędu ±5–10% wobec testu laboratoryjnego, a autorzy uczciwie założyli korytarz korekcyjny ±10%. Wartości porównano z bazą normatywną FRIEND – dużym rejestrem klinicznym wyników prób wysiłkowych.

Wyniki

Moc tlenowa wyraźnie powyżej normy w każdym wieku. Multimaratończycy wykazali VO₂max znacząco wyższe od norm populacyjnych we wszystkich grupach wiekowych. Przy tym mężczyźni 60–69 lat i kobiety 40–69 lat istotnie przekroczyli nawet 95. percentyl norm – czyli znaleźli się w górnych 5% dla swojego wieku i płci.

Bardziej płaska krzywa starzenia. Kluczowe odkrycie: w tej kohorcie związany z wiekiem spadek VO₂max przebiega łagodniej, zwłaszcza u starszych. Nachylenie krzywej przekrojowej okazało się statystycznie istotnie mniej strome niż normatywne trajektorie FRIEND (p < 0,001), a wynik ten przetrwał wszystkie testy odporności.

Mężczyźni i kobiety starzeją się inaczej. U mężczyzn wartości bezwzględne VO₂max są wyższe. Ale u starszych kobiet względna przewaga nad normą okazała się większa – ich „dystans" wobec rówieśniczek jest wyraźniejszy.

Co z długością życia. Bezpośredniej śmiertelności w kohorcie nie śledzono. Autorzy zastosowali znany z literatury model: każdy dodatkowy 1 ml/kg/min VO₂max to około 3,7% niższe ryzyko zgonu z jakiejkolwiek przyczyny. Prognozowana przewaga była największa w starszych grupach wiekowych. Wielkości efektu wg Δ Glassa wahały się w przedziale 1,07–4,16 – to bardzo duże wartości.

Co to znaczy dla ciebie

  • Regularny wysiłek wytrzymałościowy to inwestycja w późne życie. Różnica między „górnymi 5%" a średnią dla wieku to nie kosmetyka, lecz dekady zachowanej sprawności.
  • Nie chodzi o jednorazowy rekord, lecz o kumulację. Mowa o ludziach z setką startów na koncie. Znaczenie ma objętość i regularność treningu na przestrzeni lat.
  • VO₂max to liczba, którą warto śledzić. Nawet szacunek z zegarka wyznacza punkt odniesienia i tendencję. Swój poziom oszacujesz i porównasz z normą dla wieku kalkulatorem poniżej.
  • Im starszy, tym ważniejsze, by nie rzucać. Największą różnicę wobec normy autorzy widzą właśnie u weteranów. To przypadek, gdy „kontynuować" jest cenniejsze niż „szybko zacząć".

Ograniczenia

Tu potrzebna jest uczciwość, a autorzy jej nie ukrywają.

  • To przekrój, a nie obserwacja w czasie. Z takiego projektu nie wynika przyczynowość: widzimy korelację, a nie dowód, że to właśnie bieganie „spowolniło" starzenie.
  • VO₂max pochodzi z urządzeń noszonych, nie z laboratorium. Przybliżony szacunek.
  • Błąd przeżywalności. Do próby trafili ci, którzy dobiegli do setki maratonów i nie odpuścili. Tych, którzy odpadli z powodu kontuzji lub problemów zdrowotnych, w danych nie ma.
  • Samoselekcja i geografia. Dobrowolny nabór internetowy jest przesunięty ku krajom z rozwiniętą kulturą multimaratońską.
  • Brak danych wyjściowych. Nie da się oddzielić efektu treningu od wrodzonego „silnego" fenotypu – być może tacy ludzie od początku byli bardziej uzdolnieni.
  • Nie uwzględniono czynników zakłócających: dochodu, dostępu do zasobów, chorób współistniejących.

Mówiąc prościej, badanie przekonująco pokazuje związek, ale nie dowodzi, że setka maratonów gwarantuje długie życie właśnie tobie.

Najważniejsze

  • Multimaratończycy (≥100 maratonów, średni wiek 52 lata) utrzymują VO₂max znacząco powyżej normy dla wieku – aż do górnych 5%.
  • Związany z wiekiem spadek mocy tlenowej jest u nich statystycznie istotnie bardziej płaski niż w normach (p < 0,001).
  • Każdy +1 ml/kg/min VO₂max wiąże się z około −3,7% ryzyka zgonu; zysk jest największy u starszych.
  • To dane przekrojowe z szacunkami VO₂max z zegarka i błędem przeżywalności – związek istnieje, udowodnionej przyczynowości brak.
  • Praktyczny wniosek jest prosty i stary jak świat: trenuj regularnie, trenuj długo, nie rzucaj z wiekiem.

Źródło: Lundy L., Reilly R. B., Fleming N. VO₂max ageing and all-cause mortality in a global cohort of multi-marathoners. Scientific Reports, 2026, 16:21761. https://www.nature.com/articles/s41598-026-52475-x